„Polak, ja cię zarżnę”...

2015-01-05 10:37:49 (ost. akt: 2015-01-05 11:03:12)
„Polak, ja cię zarżnę”...

Autor zdjęcia: slowopolskie

Chworostowski czasem przekazywał informacje z donieckiego lotniska przez krótkofalówkę w języku polskim . Polak w ten sposób wkurzał Osetyjczyków, walczących po rosyjskiej stronie. Jeden z nich, Giwi, krzyczał: „Polak, ja cię zarżnę”...

Nazywają ich "cyborgami" To ukraińscy żołnierze, którzy bronią przed Rosjanami lotniska w Doniecku. Jednym z nich jest Jerzy Franciszek Chworostowski, Polak rodem z Krasiłówki na ukraińskim Podolu.

Każdy, kto śledzi doniesienia z pola walk na wschodzie Ukrainy, prawie codziennie słyszy o donieckich „cyborgach” - obrońcach donieckiego lotniska, które cudem pozostaje pod kontrolą ukraińskich sił rządowych. Słowo „cud” nie pasuje jednak do tej sytuacji, bowiem dziękować za obronę tego skrawka ukraińskiej ziemi trzeba dziękować oddziałom ukraińskich wojsk, którzy, nazywani „cyborgami”.

Polak z Krasiłowa jest bardzo dumny, że to właśnie jego oddział zamontował niebiesko-żółtą flagę na donieckim lotniskiem. Wśród innych napisów, które na niej się pojawiły, było polskie słowo „Krasiłów”.

43-letni Jerzy Franciszek Chworostowski trafił na front z własnej woli. Wstąpił ochotniczo w szeregi 93. brygady mechanizowanej. Według niego z Ukrainą od dawna walczą regularne rosyjskie jednostki wojskowe – pskowska dywizja desantowa, oraz różni najemnicy: kadyrowcy, i inni mieszkańcy putinowskiej Rosji.

- Na froncie trzeba umieć rozładować atmosferę – mówi Chworostowski – Ludzie, którzy siedzą w domach przy telewizorach, nie rozumieją tak naprawdę - co tam, na wojnie, się dzieje. Traktują to, często, jak kino. Nie widzą, jak umierają żołnierze, jak tracą zmysły młodzi chłopcy, nie wytrzymując napięcia...

W ruinach donieckiego lotniska „cyborgi” napisali piosenkę, którą Chworostowski nagrał na komórkę i odtworzył potem swoim rodakom w Krasiłowie. Piosenka kończy się słowami:

Rozbiegli się terroryści,
kazaczki, separatyści,
Ukraina – ojczyzna ma!

Opracowano na podstawie tekstu zamieszczonego na stronie Słowo Polskie, polonijnego portalu opisującego życie Polaków w obwodach winnickim, chmielnickim i winnickim na Ukrainie. Cały tekst: kliknij tutaj.

Krasiłów (ukr. Красилів): To niespełna 20 tysięczne miasteczko w obwodzie chmielnickim na Ukrainie. Polacy stanowią około 3% mieszkańców. Pierwsza wzmianka o miejscowości pochodzi z 1444, status miasta posiada od 1964. Niegdyś własność rodu Sapiehów herbu Lis. W 1990 roku katolicy odzyskali zamknięty w 1921 roku kościół pw. p.w. Serca Jezusa.

W Krasiłowie działa odział Związku Polaków na Ukrainie



Zobacz:
Ostatni bój Polaka z rosyjskimi terrorystami
Różańce i ciepłe ubrania dla walczących z rosyjskim okupantem
Polskie akcenty na froncie ukraińsko-rosyjskim
Konflikt na Donbasie oczami Polaka z Żytomierza

Komentarze (2)

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. z #1625893 | 89.228.*.* 5 sty 2015 16:21

    My tu w Polsce też mamy swoją wojenkę,nasze doktory strajkują i chorych nie przyjmują.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz