Polskie szkoły w Grodnie i Wołkowysku nadal zagrożone

2014-11-08 23:04:10 (ost. akt: 2015-03-12 21:24:42)
Polskie szkoły w Grodnie i Wołkowysku nadal zagrożone

Autor zdjęcia: Vultee Grzegorz Kornijów/wikipedia

Białoruski ministerstwo edukacji chce, aby w szkołach mniejszości narodowych : „Historii Białorusi”, „Historii Powszechnej”, „Wiedzy o społeczeństwie”, „Geografii” oraz przedmiotu „Człowiek i Świat” odbywało się po rosyjsku lub po białorusku. Polacy boją się, że to wstęp do rusyfikacji dwóch polskich szkół, jakie działają dzisiaj na Białorusi.

Tym bardziej, że zgodnie z projektem białoruskiego ministerstwa edukacji lista przedmiotów, których nauczanie może odbywać się w obu tych językach może być poszerzona na wniosek władz lokalnych.

Związek Polaków na Białorusi wysłał w tej sprawie protest do Ministerstwa Edukacji Republiki Białoruś. W odpowiedzi minsterstow napisało, że przygotowana przez nich nowelizacja Kodeksu „O edukacji” nie zabrania Polakom na Białorusi nauki języka ojczystego, ani nauczania w języku polskim.

- Taki zakaz w projekcie nowelizacji rzeczywiście nie jest bezpośrednio zapisany - wyjaśnia dla portalu znadniemna.pl Andżelika Borys, inicjatorka protestu. - Ale sygnatariusze listu do ministerstwa nie twierdzą, że zakaz istnieje. Wskazują natomiast, że inne zapisy otwierają możliwość do zmiany statusu szkół z polskim językiem wykładowym w Grodnie i Wołkowysku na szkoły rosyjsko, bądź białoruskojęzyczne.

Na razie władze ZPB nie podjęły decyzji, czy zaskarżą odpowiedź ministerstwa do sądu.


Komentarze (0)

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB